Posts Tagged ‘plener ślubny’

Plener ślubny: Jezioro Trześniawskie zamek, Łagów

Outdoor session:Trześniawskie Lake, The Castle, Łagów

20110917-617
20110917-620
20110917-622
20110917-626
20110917-629
20110917-630
20110917-632
20110917-637
20110917-642
20110917-644
20110917-652
20110917-656
20110917-658
20110917-663
20110917-666
20110917-669
20110917-671
20110917-674
20110917-676
20110917-681
20110917-682
20110917-684
20110917-686
20110917-693
20110917-696
20110917-699
20110917-702
20110917-704

Plener ślubny: Zamek, Grodziec

Outdoor session:The Castle of Grodziec

20110730p-105
20110730p-112
20110730p-121
20110730p-132
20110730p-133
20110730p-142
20110730p-162
20110730p-165

Ceremonia ślubna: Kościół p.w. Świętego Ojca Pio, Wilcze
Przyjęcie weselne: Pensjonat “Siodło”, Wilcze
Plener ślubny: Jezioro Orchowe, Rudno koło m. Wilcze

Historia tego ślubu jest o tyle ciekawa, że o fakcie iż Pan Młody ma na imię Gareth i że średnio stoi z językiem polskim dowiedziałem się będąc już na miejscu. Oczywiście angielski na ślubach to chleb powszedni i natychmiast nawiązaliśmy dobry kontakt… To właśnie dlatego lubię tą robotę – bo za każdym razem jest coś inaczej, zawsze jest coś nowego, zaskakujące sytuacje. Ta malutka doza niepewności sprawia, że jest ciekawie. A zdjęcia? Zobaczcie sami… :)

Wedding Ceremony: Church of Saint Father Pio, Wilcze
Wedding Party: Pension “Siodło”, Wilcze
Outdoor session: Orchowe lake, Rudno near Wilcze

The story of this wedding is pretty interesting, considering the fact that when it came to start shooting I’ve found out that groom’s name is Gareth and his polish is not very well. Ofcourse speaking English is a peace of cake, so We’ve made a good contact in a moment. This is why I like this job – there is something different each time, supprising situations. This slight unceratainity make it really interesting. What about the photos? Well, check them out…

20110604-102
20110604-132
20110604-148
20110604-152
20110604-160
20110604-169
20110604-182
20110604-195
20110604-206
20110604-220
20110604-228
20110604-230
20110604-240
20110604-244
20110604-246
20110604-248
20110604-249
20110604-255
20110604-257
20110604-259
20110604-267
20110604-272
20110604-276
20110604-284
20110604-299
20110604-310
20110604-321
20110604-390
20110604-392
20110604-424
20110604-425
20110604-430
20110604-432
20110604-434
20110604-452
20110604-462
20110604-471
20110604-499
20110604-530
20110604-537
20110604-545
20110604-548
20110604-551
20110604-552
20110604-561
20110604-588
20110604-597
20110604-604
20110604-606
20110604-610
20110604-614
20110604-629
20110604-630
20110604-657
20110604-658
20110604-684
20110604-686
20110604-692

Plener: Ośrodek Kołatka koło Dychowa

W końcu doczakaliśmy sie pleneru. Nie ukrywam że z pewną ekscytacją podszedłem do tematu – sam lubię sporotowe maszyny:). Fordy prezentowały się wyśmienicie w złotym słońcu. Zobaczcie sami…

Outdoor session: Kołatka resort near Dychów

Finally the Probes! I am not hiding that the session made me more excited then usually. I like sport vehicles as well :) . The Fords where just brilliant in the golden sunshine. Check it out…

20101009-001
20101009-002
20101009-833
20101009-795
20101009-404
20101009-408
20101009-437
20101009-441
20101009-451
20101009-453
20101009-460
20101009-464
20101009-467
20101009-799
20101009-856
20101009-858
20101009-859
20101009-872
20101009-873
20101009-877
20101009-883
20101009-889
20101009-897
20101009-900
20101009-904

Ceremonia ślubna: Parafia Św. Józefa Oblubieńca, Zielona Góra
Przyjęcie weselne: Snooker Pub, Zielona Góra
Plener: Krosno Odrzańskie

Ta data zawsze będzie kojarzyć mi się ze ślubem Eli i Mariusza. Choć tego dnia padał, deszcze i grad, to udało nam się zrobić krótki plener pomiędzy nawałnicami :) . Tuż przed mszą wyszło słońce i już tak świeciło do końca dnia. Impreza w Snookerze jak zwykłe – pierwsza klasa. Goście bawili się na całego, zobaczcie sami…

20100410-107
20100410-113
20100410-133
20100410-137
20100410-149
20100410-155
20100410-161
20100410-162
20100410-172
20100410-176
20100410-183
20100410-186
20100410-189
20100410-204
20100410-212
20100410-215
20100410-217
20100410-230
20100410-237
20100410-240
20100410-241
20100410-250
20100410-267
20100410-271
20100410-272
20100410-280
20100410-283
20100410-290
20100410-291
20100410-296
20100410-298
20100410-299
20100410-310
20100410-315
20100410-324
20100410-328
20100410-333
20100410-336
20100410-349
20100410-354
20100410-356
20100410-373
20100410-393
20100410-396
20100410-399
20100410-400
20100410-414
20100410-429
20100410-436
20100410-439
20100410-467
20100410-479
20100410-493
20100410-560
20100410-563
20100410-582
20100410-634
20100410-639
20100410-661
20100410-680
20100410-691
20100410-693
20100410-695
20100410-699
20100410-702
20100410-706
20100410-709
20100410-740
20100410-742
20100410-745
20100410-808
20100410-814

Tego dnia ze względu na poranne wydarzenia nie było łatwo. Pogoda też nie ułatwiała. Życie toczy się jednak dalej, a ślub i plener i tak się odbyły :) . Poniżej krótka zajawka…

zajawka-100
zajawka-100

Tego dnia mimo wszelkich deszczowych zapowiedzi pogoda była wyśmienita, a przynajmniej z punktu widzenia Pary Młodej (bo fotografowie nieco inaczej podchodzą do pięknych słonecznych dni;)). Plener obył się w skansenie w Ochli i choć krótki z racji niespodzianek – zaowocował paroma ciekawymi ujęciami. Na przyjęcie weselne do Restauracji Figaro Para Młoda przyjechała Royce Rolls’em palącym 40L benzyny na 100km.

20090926-101
20090926-103
20090926-120
20090926-131
20090926-136
20090926-138
20090926-156
20090926-179
20090926-191
20090926-216
20090926-247
20090926-250
20090926-280
20090926-287
20090926-398
20090926-404
20090926-412
20090926-427
20090926-432
20090926-454
20090926-460
20090926-577
20090926-580
20090926-619
20090926-629
20090926-654

Na ten plener czekaliśmy na odpowiednie światło, temperaturę i moment ponad dwa miesiące. Justyna i Paweł chcieli, aby ich sesja była niepowtarzalna. Jedyna w swoim rodzaju. Na chwilę zajechaliśmy do Trzebiechowa, gdzie mieści się ładny pałac, a po krótkiej sesji pojechaliśmy na najładniejszą plażę w okolicy – do Niesulic. Woda była idealnie ciepła, a  zachód słońca zachwycał. To było to. Sami zobaczcie…

20090818_01
20090818_02
20090818_03
20090818_04
20090818_05
20090818_06
20090818_07
20090818_08
20090818_09
20090818_10
20090818_11
20090818_12
20090818_13
20090818_14
20090818_15
20090818_16
20090818_17
20090818_18

Tego dnia pogoda była doskonała. Na plener pojechaliśmy do parku w pobliskim Kalsku. Impreza miała miejsce “Pod Aniołami” w Zielonej Górze. Atmosfera była wyśmienita, a goście skłonni do współpracy – nawet Ci najmłodsi :) . Na miejscu okazało się jaki świat jest mały… Na pożegnanie dostałem od Młodej Pary aniołka i flaszkę w dłoń;).

Zapraszam na krótki fotoreportaż z imprezy:

20090801_0007.jpg
20090801_0019.jpg
20090801_0021.jpg
20090801_0035.jpg
20090801_0180.jpg
20090801_0199.jpg
20090801_0283.jpg
20090801_1001.jpg
20090801_1014.jpg
20090801_1040.jpg
20090801_1057.jpg
20090801_1089.jpg
20090801_1114.jpg
20090801_1119.jpg
20090801_1125.jpg
20090801_1175.jpg
20090801_1299.jpg
20090801_1336.jpg
20090801_2005.jpg
20090801_2013.jpg
20090801_2075.jpg
20090801_2083.jpg
20090801_2113.jpg
20090801_2175.jpg
20090801_2304.jpg
20090801_2315.jpg
20090801_2359.jpg
20090801_4072.jpg
20090801_4087.jpg