Plener ślubny: Jezioro Trześniawskie zamek, Łagów
Outdoor session:Trześniawskie Lake, The Castle, Łagów
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Plener ślubny: Jezioro Trześniawskie zamek, Łagów
Outdoor session:Trześniawskie Lake, The Castle, Łagów
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ceremonia ślubna: Kościół p.w. Świętego Ojca Pio, Wilcze
Przyjęcie weselne: Pensjonat “Siodło”, Wilcze
Plener ślubny: Jezioro Orchowe, Rudno koło m. Wilcze
Historia tego ślubu jest o tyle ciekawa, że o fakcie iż Pan Młody ma na imię Gareth i że średnio stoi z językiem polskim dowiedziałem się będąc już na miejscu. Oczywiście angielski na ślubach to chleb powszedni i natychmiast nawiązaliśmy dobry kontakt… To właśnie dlatego lubię tą robotę – bo za każdym razem jest coś inaczej, zawsze jest coś nowego, zaskakujące sytuacje. Ta malutka doza niepewności sprawia, że jest ciekawie. A zdjęcia? Zobaczcie sami…
Wedding Ceremony: Church of Saint Father Pio, Wilcze
Wedding Party: Pension “Siodło”, Wilcze
Outdoor session: Orchowe lake, Rudno near Wilcze
The story of this wedding is pretty interesting, considering the fact that when it came to start shooting I’ve found out that groom’s name is Gareth and his polish is not very well. Ofcourse speaking English is a peace of cake, so We’ve made a good contact in a moment. This is why I like this job – there is something different each time, supprising situations. This slight unceratainity make it really interesting. What about the photos? Well, check them out…
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Plener: Ośrodek Kołatka koło Dychowa
W końcu doczakaliśmy sie pleneru. Nie ukrywam że z pewną ekscytacją podszedłem do tematu – sam lubię sporotowe maszyny:). Fordy prezentowały się wyśmienicie w złotym słońcu. Zobaczcie sami…
Outdoor session: Kołatka resort near Dychów
Finally the Probes! I am not hiding that the session made me more excited then usually. I like sport vehicles as well
. The Fords where just brilliant in the golden sunshine. Check it out…
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ceremonia ślubna: Parafia Św. Józefa Oblubieńca, Zielona Góra
Przyjęcie weselne: Snooker Pub, Zielona Góra
Plener: Krosno Odrzańskie
Ta data zawsze będzie kojarzyć mi się ze ślubem Eli i Mariusza. Choć tego dnia padał, deszcze i grad, to udało nam się zrobić krótki plener pomiędzy nawałnicami
. Tuż przed mszą wyszło słońce i już tak świeciło do końca dnia. Impreza w Snookerze jak zwykłe – pierwsza klasa. Goście bawili się na całego, zobaczcie sami…
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Tego dnia ze względu na poranne wydarzenia nie było łatwo. Pogoda też nie ułatwiała. Życie toczy się jednak dalej, a ślub i plener i tak się odbyły
. Poniżej krótka zajawka…
![]() |
![]() |
Tego dnia mimo wszelkich deszczowych zapowiedzi pogoda była wyśmienita, a przynajmniej z punktu widzenia Pary Młodej (bo fotografowie nieco inaczej podchodzą do pięknych słonecznych dni;)). Plener obył się w skansenie w Ochli i choć krótki z racji niespodzianek – zaowocował paroma ciekawymi ujęciami. Na przyjęcie weselne do Restauracji Figaro Para Młoda przyjechała Royce Rolls’em palącym 40L benzyny na 100km.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Na ten plener czekaliśmy na odpowiednie światło, temperaturę i moment ponad dwa miesiące. Justyna i Paweł chcieli, aby ich sesja była niepowtarzalna. Jedyna w swoim rodzaju. Na chwilę zajechaliśmy do Trzebiechowa, gdzie mieści się ładny pałac, a po krótkiej sesji pojechaliśmy na najładniejszą plażę w okolicy – do Niesulic. Woda była idealnie ciepła, a zachód słońca zachwycał. To było to. Sami zobaczcie…
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Tego dnia pogoda była doskonała. Na plener pojechaliśmy do parku w pobliskim Kalsku. Impreza miała miejsce “Pod Aniołami” w Zielonej Górze. Atmosfera była wyśmienita, a goście skłonni do współpracy – nawet Ci najmłodsi
. Na miejscu okazało się jaki świat jest mały… Na pożegnanie dostałem od Młodej Pary aniołka i flaszkę w dłoń;).
Zapraszam na krótki fotoreportaż z imprezy:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |