To był bardzo interesujący plener. Po przyjeździe okazało się jak mylne miałem wyobrażenie o Głogowie. Spodziewałem się huty, blokowisk i dziurawych dróg, a tu proszę – odnowiona starówka, stara fosa, forty. Nic – tylko fotografować
. Atmosfera była bardzo miła. Przy okazji pleneru miałem okazję trochę pozwiedzać zakamarki Głogowa. Efekt mojej pracy możecie zobaczyć poniżej.
P.S. Gołębie na kracie w bramie kolegiaty są prawdziwe. Dodam, że nie były tresowane

aż miło wspomnieć taka sesje!! Bolek jesteś naprawdę niezastąpiony i czystym sumieniem mogę cie polecić każdemu. Niesamowicie rozładowałeś atmosferę i uchwyciłeś to co najważniejsze. Zdjęcia piękne a gołąbki cudne i same do nas przyleciały!